Zamknij wyszukiwanie

Czego dziś szukasz?

Zwierzak po przejściach. Jak zaaklimatyzować go w domu?

Zwierzak po przejściach. Jak zaaklimatyzować go w domu?

Wiele się mówi o złym traktowaniu zwierząt. Każdy z nas z pewnością słyszał niejedną historię, przy której cierpnie skóra…

Duża liczba fundacji i stowarzyszeń walczących o prawa zwierząt oraz skala nagłaśniania problemu niestety nie likwidują przyczyn, które leżą w mentalności i podstawach edukacji. To smutne, lecz w epoce szybkiego przepływu i łatwego dostępu do informacji dla wielu osób zwierzę i rzecz to wciąż to samo. Średnio co roku w Polsce do nadzorowanych schronisk trafia około 71 tysięcy zwierząt, z czego wydanych (zwróconych właścicielom, adoptowanych, sprzedanych) jest nieco ponad 60 tysięcy w ciągu roku. Około 10% zwierząt traci życie w schroniskach.

Nowy domownik

Na szczęście wrażliwych i chętnych do pomocy osób nie brakuje. Jednym ze sposobów jest podzielenie się domem i przyjęcie pod swój dach psa, kota czy nawet świnki morskiej z bagażem złych doświadczeń. W takiej sytuacji nie można jednak liczyć na to, że nowy domownik jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zapomni o swojej złej przeszłości. Przyjęcie jakiegokolwiek zwierzęcia pod swój dach wiąże się z zapewnieniem mu dobrostanu, czyli odpowiedniej jakości życia.

Zwierzak po przejściach. Jak zaaklimatyzować go w domu?

Podstawowy problem polega na tym, że traktujemy naszych pupili jak ludzi i oczekujemy tego, że będą zachowywały się tak jak my. Takie postrzeganie jest często przyczyną wielu problemów. W przypadku zwierząt po przejściach prawdziwa pomoc zaczyna się dopiero po adopcji. Trzeba wiedzieć, że większość tych zwierząt będzie miała problemy o podłożu lękowym, dlatego przed adopcją trzeba się o nich jak najwięcej dowiedzieć. Coraz większą popularnością cieszą się domy tymczasowe, które pozwalają na lepszy dobór zwierzęcia i właściciela. O tym, jak jest to ważne, świadczy wciąż znaczna liczba nieudanych adopcji. Tu nie warto się spieszyć. Kilka wizyt przed adopcją, pomoc behawiorysty w doborze zwierzęcia może w przyszłości mieć kluczowe znaczenie. Pies, który nie pozwala podejść do miski z jedzeniem, czy kot załatwiający swoje potrzeby obok kuwety nie robi tego na złość lub z braku wdzięczności.

Większość zachowań agresywnych u psów, skierowanych do innych psów oraz nawet do ludzi może się rozwinąć w nowym domu, jeśli nie będziemy w stanie w porę tego wychwycić i odpowiednio przekierować. Biorąc do domu kolejnego kota, trzeba coś wiedzieć na temat hierarchii socjalnej tych zwierząt, adoptując świnkę morską, musimy się zastanowić, czy aby na pewno przebywając sama w klatce, będzie szczęśliwa.

Problemy adoptujących

Najwięcej problemów dotyczy adopcji psów. Wśród ludzi wciąż pokutującym problemem jest teoria dominacji, którą znamy w Polsce z publikacji „Okiem psa” Johna Fishera. I chociaż sam autor tej książki wycofał się ze swoich tez, nadal wiele osób traktuje tę pozycję jako najlepszy poradnik wychowania psów. W ten sposób takie zachowania, jak ciągnięcie na smyczy na spacerze czy obrona zasobów (miski), traktujemy jako próbę zdominowania nas. Automatycznie budzi się w nas instynkt „samca Alfa”. Niestety nieprawidłowo dobieramy metody, bo źle odczytujemy zachowania. Jest to bardzo ważne szczególnie w przypadku psów po przejściach, które często wymagają, przynajmniej na początku, specjalnego traktowania.

Zwierzak po przejściach. Jak zaaklimatyzować go w domu?

Praca ze zwierzęciem

Jak zatem poradzić sobie z problemem? Przed adopcją psa radzę poszukać w okolicy miejsca swojego zamieszkania dobrej szkoły dla psów, prowadzonej przy użyciu metod pozytywnych. Pomoc fachowca już na etapie adopcji może być kluczowa. Późniejsza praca z psem pozwoli nam nauczyć się prawidłowej obsługi zwierzęcia, do której nie wystarczy samo oglądanie programów z udziałem zaklinaczy zwierząt. Ważne jest wcześniejsze przygotowanie domu, to znaczy miejsca i środków. Warto pomyśleć o zabawkach, które pomogą w terapii psa. Zaliczają się do nich m.in. maty węchowe. Ukrycie przysmaków w takiej macie doskonale zajmuje uwagę psa, który po 15 minutach ćwiczeń może odczuwać poziom zmęczenia porównywalny z długim spacerem. Same ćwiczenia węchowe to doskonała terapia. To, czego nikt nam nie da, to konsekwencja i regularność. Zwierzęta bardzo szybko dostosowują się do naszego rytmu życia, warto więc pilnować tego, aby pory spaceru i karmienia były stałe. Jest to bardzo ważne dla samych zwierząt, a szczególnie tych po przejściach, ponieważ przewidywalność codziennych rytuałów daje im poczucie bezpieczeństwa. Jeśli już adoptowaliśmy psa i nagle okazuje się, że mamy do czynienia z bardzo trudnym przypadkiem – nie traćmy nadziei. Dajmy sobie wzajemnie szansę. Determinacja właściciela jest tu najważniejsza, co z czasem pozytywnie przełoży się na naszą więź z pupilem.

W przypadku pozostałych gatunków kluczowe wydaje się minimalizowanie czynników stresowych i stopniowe nawiązywanie więzi, dzięki której możemy zyskać najlepszego przyjaciela.

dr Jakub Glapan, biolog, specjalista z zakresu ekologii behawioralnej, instruktor szkolenia psów

Jesienna pielęgnacja roślin

Jesienna pielęgnacja roślin

7 pomysłów na zagospodarowanie małego mieszkania

7 pomysłów na zagospodarowanie małego mieszkania

Wiosenny plan treningowy

Wiosenny plan treningowy

Zimowe trendy w TK Maxx

Zimowe trendy w TK Maxx

Zabawki dla domowych pupili

Zabawki dla domowych pupili

Ciepłe i kolorystyczne wnętrza w jednym kadrze

Ciepłe i kolorystyczne wnętrza w jednym kadrze

HOMEPARK
ZAPISZ SIĘ
Drogi użytkowniku!

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, w celu zapewnienia prawidłowego działania strony i realizowania statystyk odwiedzin.

Polityka prywatności