Zamknij wyszukiwanie

Czego dziś szukasz?

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Nie od dziś wiadomo, że wynajem mieszkania, choć stosunkowo wygodny, nigdy nie jest decyzją opłacalną. Pieniądze, które moglibyśmy przelewać jako ratę na kredyt mieszkaniowy, oddajemy w charakterze odstępnego, a lokum, które zajmujemy, nigdy nie będzie nasze.

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Warto przemyśleć decyzję o zakupie własnych czterech kątów. Tu jednak potrzebny jest wkład własny, a im większy on będzie, tym mniejsze będą nasze zobowiązania wobec banku. Jak zatem zgromadzić niezbędną sumę? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne!

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Dyscyplina

Łatwo jest mówić o przysłowiowym zaciskaniu pasa, jednak jeśli naprawdę chcemy odłożyć dodatkowe pieniądze, musimy się zdobyć na samodyscyplinę. To nie akt umartwiania się, tylko okres przejściowy, który ma służyć lepszej przyszłości. Rozpocznijmy więc od analizy tego, czy wszystkie nasze wydatki rzeczywiście służą pierwszym potrzebom.

Bardzo często okazuje się, że na co dzień nieświadomie sobie dogadzamy. Wracając z pracy, wybieramy taksówkę, by uniknąć tłoku w autobusie. Chodzimy do modnego fryzjera pomimo wyższych stawek. Oddajemy się bez reszty różnym pasjom zbieractwa, nie kontrolując coraz większych wydatków na przedmioty kolekcjonerskie. Nie mamy ochoty polować na wakacyjne oferty „first minute” czy „last minute”, więc płacimy więcej, z czystego lenistwa. Do sklepu za rogiem jedziemy autem, bo tak jest nam wygodniej. Gry komputerowe i filmy lubimy kupować w dniu premiery, choć za pół roku kosztować będą ułamek pierwotnej ceny. Na seans kinowy chadzamy obładowani popcornem i napojami sprzedawanymi na miejscu z drakońskim narzutem.

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Takie przykłady można mnożyć. Oczywiście w każdym z nas uruchomi się natychmiast reakcja obronna polegająca na zaprzeczeniu i wyparciu. W ten sposób chcemy obronić swój status quo. Pomyślmy jednak, jak wiele możemy oszczędzić dzięki rewizji naszych dotychczasowych wydatków, i uznajmy to za wyzwanie, które warto podjąć.

Arkusz kalkulacyjny

Z pewnością masz w domu komputer i smartfon, możesz więc korzystać z arkusza kalkulacyjnego. Utwórz dokument, w którym spiszesz i zsumujesz wszystkie stałe comiesięczne wydatki. W ten sposób poznasz sumę, jaką musisz poświęcić ze swoich poborów. Następnie regularnie wpisuj w drugiej kolumnie wszystkie dodatkowe wydatki. Kupiłeś książkę? Wpisz to, najlepiej z datą. Byłeś na kolacji w restauracji? Podaj opis, datę i kwotę. Skorzystałeś z taksówki? Nie zapomnij ująć tego w dokumencie. Zanotuj nawet to, że wysłałeś płatny sms, by odblokować w sieci treści premium.

Po miesiącu będziesz miał pełen wgląd w to, ile wydałeś na zbytki. Owszem, w dogadzaniu sobie nie ma nic złego, ale pamiętaj, że chcesz zacisnąć pasa, by odłożyć na własne mieszkanie lub budowę domu. Odważ się zatem na szczerość wobec siebie i swojej rodziny.

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Kolejny miesiąc rozpocznij z postanowieniem odcięcia się od większości niepotrzebnych wydatków, jednak nadal zapisuj każdą wydaną złotówkę. Zrezygnowałeś z modnego męskiego fryzjera, gdzie spotykasz się ze znajomymi i zaoszczędziłeś na tym dwieście złotych? Odłóż je.

Tniemy wydatki

Czy wynajmujesz teraz mieszkanie? Ile za nie płacisz? Czy istnieje możliwość, byś wynajął mniejsze lokum lub przeprowadził się do rodziców? To nie brzmi zachęcająco, ale pomyśl, że w ciągu roku możesz w ten sposób zaoszczędzić nawet osiemnaście tysięcy złotych!

Jak daleko masz do pracy? Czy zamiast samochodem, możesz dojeżdżać rowerem lub komunikacją miejską? Co czwarty Polak wydaje miesięcznie pięćset złotych na paliwo. W dużych aglomeracjach wydatki te sięgają czasem i tysiąca złotych, a średnia roczna oszczędność na paliwie to sześć tysięcy złotych. W zarysowanej teoretycznie sytuacji uzbieraliśmy więc już dwadzieścia cztery tysiące złotych!

Czy folgujesz niezdrowym nawykom? Wielu palaczy kupuje paczkę papierosów dziennie. To koszt około piętnastu złotych. Pomnóżmy to przez 365 dni w roku. Otrzymujemy w ten sposób mniej więcej pięć i pół tysiąca. Sumujemy i mamy już dwadzieścia dziewięć i pół tysiąca złotych! A przecież nie wliczyliśmy jeszcze nawet wydatków na alkohol…

Jak się ma sprawa Twoich wyjść – dyskoteki, przyjęcia okolicznościowe, weekendowe party, pizza z rodziną czy sushi z dowozem na imprezę? Ile wydajesz na takie formy dogadzania zmysłom? Tu statystyki nie podpowiedzą nam kwot, ale załóżmy, że to kolejne pięć tysięcy rocznie. Jesteśmy więc w stanie oszczędzić około trzydziestu pięciu tysięcy, co w trzy lata da nam sumę przekraczającą sto tysięcy złotych!

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Co dalej?

Bacznie śledź rynek kredytów mieszkaniowych i programy zapomogowe, zwłaszcza na rządowej stronie rodzina.gov.pl. W programie „Mieszkanie dla młodych” osoby i małżeństwa wychowujące dziecko mogą liczyć na piętnaście procent dopłaty do wkładu własnego.

Oszczędzanie na własne cztery kąty to ciężka praca. Pomyśl jednak, jak się poczujesz, gdy wejdziesz do własnego mieszkania – nic nie da Ci porównywalnego uczucia!

Zwierzęce motywy we wnętrzu

Zwierzęce motywy we wnętrzu

Przygotuj się na malowanie – jak przeprowadzić remont samemu?

Przygotuj się na malowanie – jak przeprowadzić remont samemu?

Domowy ogródek ziołowy

Domowy ogródek ziołowy

Podróżnicze konta na Instagramie

Podróżnicze konta na Instagramie

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Jak oszczędzić na własne cztery kąty?

Szakszuka w 5 krokach

Szakszuka w 5 krokach

HOMEPARK
ZAPISZ SIĘ
Drogi użytkowniku!

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, w celu zapewnienia prawidłowego działania strony i realizowania statystyk odwiedzin.

Polityka prywatności