Zamknij wyszukiwanie

Czego dziś szukasz?

Kominek w mieszkaniu? To możliwe!

Kominek w mieszkaniu? To możliwe!

Kominek. Niegdyś główne źródło ogrzewania, potem romantyczny dodatek w bogatych, stylowych domach. Czy to ciepłe uzupełnienie wnętrza ciągle jest tak niedostępne, chociażby dla właścicieli mieszkań?

Kominek w bloku?

Niestety, z marszu trzeba zaznaczyć, że w budynku wielorodzinnym nie uda się nam wybudować wielkiego kominka, którym schodzić mógłby Święty Mikołaj. Taki luksus jest w tym przypadku nieosiągalny ze względów czysto technicznych. Owszem, możemy pozwolić sobie na miniaturkę, ale i ta wymagać będzie od nas szeregu wyrzeczeń.

Po pierwsze, jeśli mieszkamy powyżej trzeciego piętra, a dokładnie czwartej kondygnacji naziemnej, możemy o takim rozwiązaniu w ogóle zapomnieć, gdyż jest ono niedopuszczalne przez polskie prawo.

Po drugie, jeśli nawet mieszkamy niżej, musimy się liczyć z potrzebą wypełnienia restrykcyjnych przepisów, nie wspominając o konieczności uzyskania zgody spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej. Już na etapie planowania musimy dokładnie przeanalizować rozdział 4. działu IV Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Czy pomieszczenie, w którym chcemy zainstalować kominek, ma odpowiednia kubaturę? Czy istnieje potrzeba budowania komina ingerująca w tzw. nieruchomość wspólną, przez co wymagająca zgody i stosownej uchwały? Od wszystkich tych pytań może rozboleć głowa, a i nasz portfel nie będzie zachwycony. Tymczasem istnieje kusząca alternatywa…

Kominek w mieszkaniu? To możliwe!

Biokominek

Największą zaletą biokominków jest ich mobilność oraz fakt, iż oferują nam prawdziwy ogień. Jak to możliwe? Otóż używa się w nich specjalnego biopaliwa, które nie wydziela dymu, więc nie wymaga instalacji kominowej. Rzecz jasna, nie wydziela też czadu, więc jest absolutnie w tej materii bezpieczny. Duży jest przy tym wybór dostępnych na rynku urządzeń. Małe, stołowe kominki kupić można już za 150 zł, duże natomiast to koszt około tysiąca złotych. To znacznie mniejsze nakłady, niż ingerencja w strukturę budynku celem instalacji prawdziwego kominka.

Nie obejdzie się jednak bez minusów. Po pierwsze, biopaliwo nie należy do najtańszych. Trzy godziny grzania kosztować nas będą około 15 złotych, a trzeba dodać, że urządzenie nie jest w stanie ogrzać całego mieszkania. Po drugie, nie jest to rozwiązanie dla tradycjonalistów. Dlaczego? Urządzenie to nie przypomina bowiem klasycznego kominka. Po trzecie, ogień wydostający się ze specjalnych dysz wygląda co prawda niezwykle atrakcyjnie, ale za to otwarta konstrukcja biokominka sprawia, iż dzieci mają do niego nieograniczony dostęp, więc łatwo o wypadek.

POLECANY PRODUKT

 

 

Kominek elektryczny

Wersja elektryczna nie uraczy nas prawdziwym ogniem, ale producenci prześcigają się w pomysłach na najlepszą symulację. Często można w środku, za szkłem żaroodpornym, znaleźć imitację węgla lub drewna z włókna szklanego podświetloną tak, że wygląda, jak gdyby faktycznie płonęła lub żarzyła się. Co więcej, siłę „płomienia” wygodnie regulować można… pilotem!

Do wyboru mamy różne warianty – kominki naścienne, z obudową, narożne czy wolnostojące. Żaden z nich nie wymaga przewodu kominowego czy wentylacyjnego. Niewielką naścienną wersję kupimy już za 150 zł.

Minusem mogą być rachunki za prąd, zwłaszcza zimą, gdy będziemy częściej kominka używać. Dlatego tak ważne jest, by zapoznać się przed zakupem z parametrami technicznymi, aby uniknąć potem przykrego zaskoczenia.

A może atrapa?

Nie wszyscy potrzebują kominka sensu stricto. Nie musi płonąć, nie musi grzać, lecz ma być piękną… dekoracją. Dla osób poszukujących takiego rozwiązania przygotowano sympatyczne imitacje. Mogą to być proste lub bogato zdobione, stylizowane meble, które ustawimy w dowolnym miejscu, lub sztukaterie w formie kominkowej obudowy do zamocowania na ścianie. To nie tylko znakomita dekoracja, ale i całkiem funkcjonalny mebel służący jako półeczka na książki lub świeczki, a jednocześnie doskonałe miejsce do położenia świątecznych prezentów. A wtedy w domu na pewno zrobi się ciepło, nawet jeśli w kominku nie będzie płonął ogień…

Jak ożywić ściany za pomocą tapet?

Jak ożywić ściany za pomocą tapet?

Podłogowe ABC

Podłogowe ABC

Niezbędnik ucznia!

Niezbędnik ucznia!

Jak podróżować z pupilem?

Jak podróżować z pupilem?

Berlin śladami architektury

Berlin śladami architektury

Efekt starej cegły w mieszkaniu

Efekt starej cegły w mieszkaniu

HOMEPARK
ZAPISZ SIĘ
Drogi użytkowniku!

Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, w celu zapewnienia prawidłowego działania strony i realizowania statystyk odwiedzin.

Polityka prywatności